Witajcie!
Zgodnie z obietnicą opowiem Wam dzisiaj, jak to na warsztatach było....
Zaczęło się od tego, że napisałam do kilku sklepów internetowych o wsparcie naszych zajęć w różne materiały do zrobienia kartki. Co prawda, na ten pomysł wpadłam dosyć późno, ale bardzo miło mi się na sercu zrobiło, gdy na tę moją prośbę odpowiedziały pozytywnie dwa sklepy i dostaliśmy takie oto fajne materiały...
Pierwszy to Sklepik Na Strychu...
przysłał nam papiery, kleje , bazy do robienia kartek oraz kwiatki, które także udało się wykorzystać w kartkach....
Drugi odezwał się Scrapek. pl
i przysłał dla dzieci takie śliczne świąteczne tekturki Anemone! powiem Wam , że te tekturki bardzo podobały się nie tylko dzieciom.....
Ogromne podziękowania dla tych naszych Sponsorów, bo dzięki nim dzieci miały fajną zabawę oglądając, wybierając i tworząc swoje kartki.
Dzieci zostały podzielone na dwie grupy, aby łatwiej można było ogarnąć, wytłumaczyć , pokazać. Pierwsza grupa to klasy 1-4. przygotowałam im dwie kartki do wykonania , jako wzory . Dostały gotowe elementy do ułożenia i przyklejenia na kartce, musiały także i popracować własną wyobraźnią.... Drugą karteczkę robiły według własnego pomysłu.
A oto kilka zdjęć.....
...było i na siedząco....
...i na stojąco....
...i pomoc była też niezbędna...
...a tu przedstawiciele najmłodszych klas ze swoimi kartkami....
...oraz cała pierwsza grupa...
Druga grupa , to już "starszaki" , czyli klasy 5-6.
Najpierw było podziwianie, oglądanie , wybieranie materiałów potrzebnych do zrobienia kartek. W międzyczasie opowiedziałam im o naszych Sponsorach, pracy takich sklepów i ich asortymencie....Obejrzały również moje kartki, które przyniosłam do podsunięcia pomysłów...
Dzieciom bardzo, ale to bardzo przypadła do gustu praca na Big Shocie i wycinanie świątecznych ozdób...
Każde dziecko zachciało taką maszynkę mieć....
...oglądanie materiałów....
...zaczynamy pracę....
...a tu już rezultat pracy naszych dzieci....
...jak widać dzieciom przypadły do gustu tekturki Anemone...
i powstały piękne kartki...
Jako dodatkową atrakcję, przygotowałam cztery zestawy do wykonania kartki świątecznej. W takim zestawie były różne przydasie do samodzielnego zrobienia kartki i spośród kartek zrobionych przez dzieci, zostały wybrane cztery najładniejsze, i nagrodzone takimi zestawami. Więc było i ciekawie, i emocjonująco....
...zdjęcie pamiątkowe z drugą grupą....
...a tu dzieci z Wychowawczynią Panią K. Surdacką.
Dodam jeszcze, że kartki zostaną przekazane dla osób chorych, przebywających w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie jako świąteczny upominek, a którego wolontariuszką jest Wychowawczyni klasy mojego syna, Pani Katarzyna Surdacka.
Uważam, że jest to piękny przykład, jak można uczyć bezinteresowności i uwrażliwiać młode pokolenie na los drugiego człowieka.Cieszę się, że mogłam mieć i ja swój mały wkład w to przedsięwzięcie.
Jeszcze raz dziękuje za możliwość pokazania dzieciom innej strony twórczości własnej, a Wam za cierpliwość w oglądaniu i czytaniu. Bo i tak nie da się opisać wszystkich emocji do końca.
Życzę Dobrego Dnia:)