Obserwatorzy

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia różne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 grudnia 2019

Dziękuję, dziękuję, dziękuję...

Witam wszystkich poświątecznie,
dzisiaj będę dziękować i chwalić się wygranymi  w różnych zabawach. Ale najpierw  uchylę rąbek mojej nieobecności w grudniu. Pierwsze trzy tygodnie grudnia spędziłam tutaj...

  czyli w sanatorium, w Ciechocinku na podreperowaniu zdrowia...


oprócz zabiegów były codzienne spacery, poznawanie ciekawych miejsc...

oraz czas na przyjemności w postaci " hafcenia" , dokończyłam nareszcie po prawie czterech latach moje słoneczniki :)

A teraz przechodzę do podziękowań w kolejności otrzymywanych niespodzianek... jeszcze przed wyjazdem wygrałam na fb w zabawie u Karoliny, która też prowadzi bloga  z papieru, koralików, tasiemek...,  taki piękny zestaw: kartka w torebce...zdjęcie zapożyczone od Karolinki, bo aura za oknem w żaden sposób nie sprzyja robieniu zdjęć...
na żywo jest naprawdę przepiękny, dziękuję bardzo Karolinko :)
następnie bardzo dziekuję za wszystkie życzenia urodzinowo-imieninowe, oraz kartki, które otrzymałam od Zosi i Małgosi
dziękuję również za wszystkie życzenia świąteczne, a w szczególności...

JustynceMałgosiZosi, Basi F. Justynce,  Marcie
Grudzień był dla mnie łaskawy pod względem wygranych i niespodzianek, bo okazało się że wygrałam candy w Monikowych Pasjach i po przyjeździe, i rozpakowaniu paczki  moim oczom ukazały się takie cudowności..
Monisiu, zaskoczyłaś mnie totalnie, bo oprócz tych pięknych przydasi otrzymałam bon na zakupy w sklepie Zielone Koty na kwotę 50 zł. Bardzo, bardzo dziękuję za taką niespodziankę i nie omieszkam pochwalić się moim zakupem  w Zielonych Kotach :) A jeszcze pozachwycam się nad kartką z życzeniami i oprawą bonu...cudne po prostu...
No i jeszcze ostatnie wygrane candy w Asikowym Kąciku

piękny koszyczek z wikliny papierowej, buteleczka w morskim klimacie, do tego pyszna konfitura z borówek, perfumki, herbatki oraz coś dla urody:) Asiu jeszcze raz bardzo dziękuję:) 
Na koniec kilka fotek mojej choinki...


Dziękuje za uwagę i życzę Wam udanego poświątecznego odpoczynku, zapraszam wkrótce, Barbara:)

piątek, 5 grudnia 2014

Jak to na warsztatach było....

Witajcie!
Zgodnie z obietnicą opowiem Wam dzisiaj, jak to na warsztatach było....
Zaczęło się od tego, że napisałam do kilku sklepów internetowych o wsparcie naszych zajęć w różne materiały do zrobienia kartki. Co prawda, na ten pomysł wpadłam dosyć późno, ale bardzo miło mi się na sercu zrobiło, gdy na tę moją prośbę odpowiedziały pozytywnie dwa sklepy i dostaliśmy takie oto fajne materiały...
 Pierwszy to Sklepik Na Strychu...

 przysłał nam  papiery, kleje , bazy do robienia kartek oraz kwiatki, które także udało się wykorzystać w kartkach....


 Drugi odezwał się Scrapek. pl 

i przysłał dla dzieci takie śliczne świąteczne tekturki Anemone! powiem Wam , że te tekturki bardzo podobały się nie tylko dzieciom.....


Ogromne podziękowania dla tych naszych Sponsorów, bo dzięki nim dzieci miały fajną zabawę  oglądając, wybierając i tworząc swoje kartki.
 Dzieci zostały podzielone na dwie grupy, aby łatwiej można było ogarnąć, wytłumaczyć , pokazać. Pierwsza grupa to klasy 1-4. przygotowałam im dwie kartki do wykonania , jako wzory . Dostały gotowe elementy do ułożenia i przyklejenia na kartce, musiały także i popracować własną wyobraźnią.... Drugą karteczkę robiły według własnego pomysłu.
A oto kilka zdjęć.....
 ...było i na siedząco....
 ...i na stojąco....
 ...i pomoc była też niezbędna...

 ...a tu przedstawiciele najmłodszych klas ze swoimi kartkami....
 ...oraz cała pierwsza grupa...
Druga grupa , to już "starszaki" , czyli klasy 5-6.
Najpierw było podziwianie, oglądanie , wybieranie materiałów potrzebnych do zrobienia kartek. W międzyczasie opowiedziałam im o naszych Sponsorach, pracy takich sklepów i ich asortymencie....Obejrzały również moje kartki, które przyniosłam do podsunięcia pomysłów...
Dzieciom bardzo, ale to bardzo przypadła do gustu praca na Big Shocie i wycinanie świątecznych ozdób...
Każde dziecko zachciało taką maszynkę mieć....


 ...oglądanie materiałów....

...zaczynamy pracę.... 
...a tu już rezultat pracy naszych dzieci....


 ...jak widać dzieciom przypadły do gustu tekturki Anemone... 
i powstały piękne kartki...
 Jako dodatkową atrakcję, przygotowałam cztery zestawy do wykonania kartki świątecznej. W takim zestawie były różne przydasie do samodzielnego  zrobienia kartki i spośród kartek zrobionych przez dzieci, zostały wybrane cztery najładniejsze, i nagrodzone takimi zestawami. Więc było i ciekawie, i emocjonująco....
 ...zdjęcie pamiątkowe z drugą grupą....
 ...a tu dzieci z Wychowawczynią Panią K. Surdacką.

Dodam jeszcze, że kartki zostaną przekazane dla osób chorych, przebywających w Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie jako świąteczny upominek, a którego wolontariuszką jest Wychowawczyni klasy mojego syna, Pani Katarzyna Surdacka.
Uważam, że  jest to piękny przykład, jak można uczyć bezinteresowności i uwrażliwiać młode pokolenie na los drugiego człowieka.Cieszę się, że mogłam mieć i ja swój mały wkład w to przedsięwzięcie.

Jeszcze raz dziękuje za możliwość pokazania dzieciom  innej strony twórczości własnej, a Wam za cierpliwość w oglądaniu i czytaniu. Bo i tak nie da się opisać wszystkich emocji do końca.
Życzę Dobrego Dnia:)





wtorek, 21 października 2014

Wróciłam!..śmy...

Witam, witam, bardzo serdecznie witam po przerwie!!!
Było pięknie, intensywnie i szybko!  Szkoda, że takie dobre dni mijają, jak w oka mgnieniu! ale jestem, cała, zdrowa, zmęczona '' inaczej". I co?... stęskniłam się za Wami!!!!
Pogoda naszemu odpoczynkowi dopisała, może upału nie było, ale co najważniejsze na głowę bardzo nie kapało. Byliśmy w kilku miejscach, zobaczyliśmy  może oklepane, ale dla nas ciągle fajne i nowe miejsca.
A teraz kilka zdjęć...


 
 ... nawdychaliśmy się jodu z wietrznego Helu, podziwialiśmy foki...

 ...pozbieraliśmy trochę grzybów w Jastrzębiej Górze, przywitaliśmy się z miejscowymi mewami...a i zobaczyliśmy, że "nasi " też tu byli....



 obejrzeliśmy historię morza i  mnogość ryb w Akwarium gdyńskim, zwiedziliśmy nabrzeże i cyknęliśmy fotkę przy statkach. Wieczorem  nasz ulubiony Szwagier Wojtek zabrał nas w kulturalne miejsce- do Teatru Muzycznego w Gdyni na bliski naszemu wiekowi spektakl "Klimakterium 2 ". Polecam bardzo, bo tylko boki zrywać, takie teksty lecą...( mam  autografy aktorek grających tam...)...

  No i byliśmy jeszcze w Malborku, nie pierwszy raz, ale tam też się ciągle zmienia ...czyli reasumując głowa odpoczęła, ale fizycznie to....:)
 
...na zakończenie tygodnia urlopowego nic człowieka nie postawi na nogi , jak udane wesele...
 ...a to nasze pociechy ze swoimi połówkami ( oczywiście nie wszystkie...)...
No i my  w weselnym nastroju....
Dziękuję za Wasze odwiedziny na blogu i pozostawione komentarze. Postaram się odwiedzać Wasze blogi stopniowo i zostawiać ślad swojej bytności, bo jeszcze muszę ogarnąć bieżące sprawy...
Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce :)

czwartek, 4 września 2014

Na grzyby....

Witam ponownie!
W tym roku mamy urodzaj na grzyby. 
Pokażę Wam , jakie grzyby u nas rosną , wystarczy tylko pojechać parę kilometrów i mieć znane tylko sobie miejsca, jak mój Mąż. Właśnie wczoraj po południu zrobiliśmy taki mały wypad na grzyby, a to kilka fotek z tego pięknego miejsca...

...na początek , takie grzyby znaleźliśmy...
 ..w zbieraniu grzybów mistrzem jest mój Mąż..(jak widać)...
 ...były i takie oznaki jesieni...piękne!
...ale i takie grzyby, całe połacie, tylko, że nie dla nas....



 ...i jeszcze ostatnie dojrzałe jagody, niekoniecznie słodkie, chociaż dorodne...
... a to Gabryś z jagodami....
 ...a tu są zdjęcia z miejsc, gdzie ryły dziki.... poniżej podgrzybki...
 ... i całe polany wrzosu! cudne....
Grzybów uzbieraliśmy dwa koszyki, a dzisiaj cały dzień pracuje suszarka i w zimie będą sosy z gotowanych i mrożonych grzybów. Aż ślinka cieknie na myśl o tym....
Dziękuję Wam za poświęcony czas i zapraszam ponownie :)