Witajcie wiosennie i deszczowo. Właśnie nad nami przechodzi taka solidna wiosenna ulewa! więc mam trochę czasu, aby opowiedzieć Wam o kolejnych warsztatach, w których brałam udział.Odbyły się one w tym samym <ART I HOBBY STUDIO> w Lublinie.Temat zaś dotyczył wykonania kartek wielkanocnych techniką scrapbookingu. Ponieważ bardzo mnie to zainteresowało , z ogromną chęcią zapisałam się na nie.I nie zawiodłam się wcale, bo było bardzo ciekawie. Warsztaty prowadziła Pani Dorota Kopeć znana i ceniona osobowość w tym temacie . Ma wiele sukcesów na tym właśnie polu .Na warsztaty przybyła grupa osób , z których część już tą techniką operuje ale też i grupka nowicjuszy takich jak ja, dlatego było mi raźniej. Pani Dorota okazała się bardzo miłą osobą, która z cierpliwością wyjaśniała nam różne zagadnienia dotyczące scrapbookingu. Pod jej czujnym okiem wykonaliśmy 3 kartki . Dwie świąteczne , a trzecią z różami w stylu vintage.
Na początek wszyscy uczestnicy warsztatów otrzymali tak zapakowane materiały i dodatkowo "coś" słodkiego, aby nam siły nie opadły w trakcie pracy...
...Pani Dorota przedstawia nam zalety tablicy do bigowania...
...ja przy pracy cała zaangażowana...
...pierwsza kartka-domek....
...gotowa praca....
...różne porady..
...a to wszystkie prace...
...druga kartka-jajko...
...i trzecia kartka z różami w stylu vintage... I jak Wam się podobają moje pierwsze scrapowe kartki? Dziękuję Wszystkim za czas poświęcony mojej skromnej osobie.Witam nowe Blogowiczki odwiedzające Mój Świat...i zapraszam ponownie:)
Jak się rozpisałam dzisiaj, to nie dam Wam spokoju! ale chcę Wam opowiedzieć jeszcze tylko o warsztatach ,w których brałam udział tej soboty. Jakiś czas temu ,odkryłam w Lublinie świetny sklep <ART HOBBY STUDIO> , taki dla miłośników sztuki wszelakiej, w którym organizowane są warsztaty z różnych dziedzin sztuki.Przeglądając ofertę warsztatów , znalazłam dla siebie temat : jajka decoupage z pęknięciami jedno-i dwuskładnikowymi.Ponieważ, nie robiłam tego nigdy ,postanowiłam doszkolić się w tym zakresie.Oczekiwałam tych warsztatów z niecierpliwością. I muszę Wam powiedzieć, że udział w nich sprawił mi ogromną przyjemność, bo nie tylko dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy na temat tej techniki, ale także wykonaliśmy dwie pisanki dla przykładu.Sama atmosfera była świetna, a dodatkowy atut ,że prowadziła je Pani , która zna się na temacie.Te trzy godziny minęły nam nie wiadomo kiedy. A oto przykład...
pisanka ze spękaniami , wykonana preparatem jednoskładnikowym...
... i pisanka wykonana przy użyciu preparatu dwuskładnikowego,a ozdobienie pisanek jest mojego autorstwa.
A to zdjęcia naszych wszystkich pisanek, które wykonaliśmy tego dnia na warsztatach...
Dziękuję Pracowni <Art Hobby Studio> za udostępnienie zdjęć i żegnam Was do następnego razu:)
Odwiedzając różne blogi zauważyłam , że nie tylko ja mam problem z dołączeniem się do obserwatorów danego bloga, dlatego daję wam wskazówkę jak ja to robię aby zostać obserwatorem... zaczynamy...ZALOGUJ SIĘ -- WIĘCEJ OPCJI--OBSERWUJ-- GOTOWE I TAK WŁAŚNIE udaje mi się dołączyć do grona obserwatorów. Życzę powodzenia!!!